Zastopujmy najlepsze sekundy na zdjęciu – fotografia

Fotografia

Autor:

Od momentu skonstruowania pierwszego instrumentu fotograficznego, przez wynalezienie błony światłoczułej, kunszt fotografii prędko ewoluowała. Pierwsze zdjęcia dotyczyły istotnych historycznie postaci, potem w kadrze zamykano coraz więcej detali, upamiętniano na kliszy różne uroczystości, stopniowo przechodząc do fotografowania zwykłych ludzi oraz codziennych sytuacji. Nic dziwacznego, że coraz to więcej ludzi chciało upamiętnić swoje rodzinne zdarzenia na papierze fotograficznym. Tak urodziła się fotografia ślubna. Oglądając ślubne fotografie naszych przodków, widzimy jak różne były kanony mody fotograficznej od dzisiejszych trendów. Kobieta i mężczyzna stojący obok siebie, niemalże bez żadnych emocji na twarzach, ma prawo w co niektórych pozach widać lekki uśmiech. Na zdjęciach góruje nastrój elegancji i powagi.

W dalszych latach moda na nieweselne pozy zmieniała się wraz z rozwojem fotografii, fotografia ślubna już nie miała takiej surowej formy, uchwycone na niej postaci miały bardziej filuterne spojrzenia w swoją domenę internetową, fotograf usiłował zademonstrować radość nowożeńców z tego znaczącego dla nich wydarzenia. Jeszcze kilkanaście lat temu fotografowie bardzo sporadycznie używali plener jako tło do fotografii ślubnej. Najbardziej legendarne były pozowane zdjęcia w atelier, na tle planszy widokowej przygotowanej przez fotografa. Pole do popisu było znaczące. Pani młoda siedzi na ławeczce, pan młody pochyla się nad nią, a za nimi greckie asysty i ogniste róże.

Wszystko w bajecznych barwach. Fotografia ślubna nareszcie porzuciła czarno-białą formę na rzecz bogatej kolorystyki – sprawdź sesja zdjęciowa Wrocław. Para młoda była długo oraz skrupulatnie ustawiana w słusznych pozach do zdjęcia, pejzaże za nimi były ulepszane, makijaż spływał w świetle mocnych lamp. Następny punkt ślubnej imprezy był dokonany. Ostatecznie nadszedł czas, kiedy nowożeńcy odkryli, że piękno natury jest o dużo bardziej fotogeniczne aniżeli zakurzone plansze w atelier, fotografia ślubna weszła w następstwie tego odważnie do parków, ogrodów, w góry, słowem otworzyła się na naturalne piękno. Każda pora roku ma własne uroki, które skwapliwie używane są przez fotografów. Najlepsi tworzą z fotografii autentyczne artystyczne dzieła, niemal jak kiedyś malarze. Portrety, które w pełni ukazują emocje i szczęście młodych małżonków na tle zachwycającej natury.

Dodaj komentarz